niedziela, 13 czerwca 2010
Nederlandse film "De Helaasheid der Dingen" in Kino Pod Baranami!!
De film was vorig jaar al te zien op het Warschause internationale filmfestival (NB: onder de titel Pechowcy), het is een verfilming van de veelgeprezen roman van Dimitri Verhulst. Volgens NRC-Handelsblad is het een erg goede film: "De Helaasheid der Dingen zit, net als het boek, vol ijzersterke scènes.". Volgens distributeur Against Gravity: "Boso, ale na rowerze" to zaskakująca i oryginalna kombinacja tragikomicznego romansu, czarnego humoru i zimnego cynizmu, połączonego z klimatem muzyki Roya Orbisona.
wtorek, 8 czerwca 2010
sobota, 22 maja 2010
1e Nederlandse Filmavond!!!
De zeer intrigerende en ontroerende Nederlandse film "DUSKA" zal volgende week zondag, 30 mei, om 20u in onze stamkroeg "Ptasiek" worden vertoond - met dank aan de Nederlandse Ambassade in Warschau, waardoor we u deze film gratis kunnen aanbieden. Consumpties zijn echter wel voor eigen rekening!
De film zal met Engelse ondertiteling worden afgespeeld, dus mocht je niet-Nederlandssprekende aanhang willen meenemen: van Harte Welkom!! Wees er echter wel op tijd bij, want de capaciteit van de zaal is max. 50 plaatsen en de filmavond wordt op meerdere plaatsen aangekondigd. Vol is vol!!!
Aanmelden? Dat kan via dit e-mail adres: nederlandersinkrakow@gmail.com
Met vriendelijke groeten,
Haize van Kammen
namens "Nederlanders in Kraków"
"A Dutch film critic and a poor Russian vagabond make for a very odd couple.
Bob, an intellectual film critic and screenwriter visits an obscure film festival in Kiev, where he meets the poor but engaging vagabond Duska. “Whenever you’re in Holland, do not hesitate to visit me,” the over-enthusiastic Bob suggests, knowing for sure that Duska will never leave Kiev. He is therefore stunned when, a few months later, Duska is standing at his door. The timing couldn’t be worse. Since Bob is finally meeting the girl he was longing for: the attractive cashier from the movie theatre across the street.
Bob and Duska start living together. Duska tries his very best to be nice, but Bob becomes increasingly annoyed. Normal communication is impossible, because Duska only speaks Russian and a genuine war threatens to break out between the two men.
Finally, Bob wrestles Duska out of his life. But when he’s gone, he misses him deeply and so he travels back to Kiev to find his one and only true friend."
WHEN: SUNDAY 30 MAY 2010 MOVIE STARTS AT 20.00
WHERE: PUB “PTASIEK”, UL. DAJWÓR 3 (KRAKÓW)
ENTRANCE: 0 (YES, FOR FREE!!)
SPONSORED BY:
CULTURAL DEPARTMENT OF DUTCH EMBASSY
DUTCH CULTURAL FOUNDATION “NEDERLANDERS IN KRAKÓW” (HOLENDRZY W KRAKOWIE)
"Nic osobistego" - Film van Poolse regiseusse die in NL woont!
Kijk hieronder voor meer informatie of volg deze link. Wij wensen u veel kijkplezier!!
De film wordt in Kraków overigens vertoond in Kino Pod Baranami. Wanneer?
| Sobota 22 Maja | Niedziela 23 Maja | Poniedziałek 24 Maja | Wtorek 25 Maja | Środa 26 Maja | Czwartek 27 Maja |
|---|---|---|---|---|---|
| 12:00 21:20 | 12:00 21:20 | 12:00 21:20 | 12:00 18:30 | 12:00 21:20 | 12:00 21:20 |
Nic osobistego
reżyseria: Urszula Antoniak
aktorzy: Stephen Rea
produkcja: Irlandia/Holandia 2009
premiera: 2010-05-21
Niderlands Film Festiwal 2009: nagrody główne w kategoriach Najlepszy Reżyser, Najlepsze Zdjęcia, Najlepszy Film
Jeden z najpiękniejszych filmów o cudzie spotkania.
Paweł T. Felis, Gazeta Wyborcza
Wyrazisty debiut mieszkającej w Holandii polskiej reżyserki - Urszuli Antoniak. Kameralny dramat rozpisany na dwójkę aktorów: nagrodzona w Locarno początkująca, ale niezwykle wyrazista i utalentowana holenderska aktorka Lotte Verbeek w roli Anne i Stephen Rea, irlandzki gwiazdor, który w czasie swojej kariery miał okazję współpracować już z takimi twórcami, jak Mike Leigh, Mike Figgis, Bruce Beresford, czy Robert Altman i Danny Boyle.
Młoda, zbuntowana Holenderka wędruje przez Irlandię. Cieszy się samotnością, której przybyła szukać w surowym krajobrazie Connemary. On jest mężczyzną w kwiecie wieku, który żyje samotnie w domu na pięknej, odludnej wyspie. Ona jest radykalna i bezkompromisowa. On jest mądry i ironiczny. Łączy ich samotność rozumiana jako wolność. On proponuje jej pracę w zamian za jedzenie. Ona zgadza się pod jednym warunkiem: żadnych osobistych kontaktów między nimi, po prostu praca. Wkrótce oboje stają się siebie ciekawi. Z jednej strony chcieliby utrzymać zasadę, aby nie połączyło ich „nic osobistego", ale z drugiej pragną ją zerwać. Ich proste życie wyznacza cykl dni i nocy, pracy i odpoczynku. Powoli jednak zbliżają się do siebie. Kto pierwszy złamie warunki umowy?
Reżyserka o filmie: Obydwoje (główni bohaterowie) są niczym tabula rasa. Nic nie wiemy o ich przeszłości i motywacjach. Nie lubię filmów, które usiłują wyjaśniać skomplikowane ludzkie motywy poprzez „psychologię postaci”. W prawdziwym życiu raczej domyślamy się, niż na pewno wiemy, co sprawia, że ludzie robią to, co robią. Nic osobistego przypomina rzeczywistą sytuację spotkania z nieznajomym. Film ten portretuje ekstremalnych bohaterów, którzy stanowczo odmawiają otwarcia się wobec innych osób, ale miękną spędzając czas razem. (...) W filmie hollywoodzkim znalibyśmy motywacje bohaterów i przez to moglibyśmy ich zrozumieć. Nie chciałam manipulować publicznością w ten sposób, ale raczej rzucić jej wyzwanie.
środa, 12 maja 2010
poniedziałek, 10 maja 2010
Festival voor de Nederlandse korte film "Shortly Speaking... Dutch"

Holendrzy to mistrzowie oszczędnej, eleganckiej formy – zarówno w architekturze i sztuce, jak również w filmie.
Autorami krótkich form są nie tylko studenci szkół filmowych czy artystycznych, ale w dużej mierze profesjonalni filmowcy i uznani artyści, stąd w wielu wypadkach nie są to efekty prób początkujących twórców, ale misterne krótkometrażowe dzieła na bardzo wysokim poziomie. Zwłaszcza abstrakcyjna animacja jest niewątpliwym atutem Holendrów.
Filmy te poruszają zazwyczaj tematy uniwersalne, choć nie brakuje także tematyki lokalnej – dotykającej współczesnej Holandii, zarówno w skali makro, jak i w skali mikro. Pełne są charakterystycznej ironii i poczucia humorunawet w przypadkach, kiedy poruszają sprawy poważne i trudne. Równocześnie autorzy kładą ogromny nacisk na nowatorską formę i eksperyment formalny, dzięki czemu wiele z filmów trudno jednoznacznie zaszufladkować zgodnie z tradycyjnym podziałem na fabułę, dokument i animację.
Wszystko to sprawia, że spotkanie z krótkim filmem holenderskim to przygoda, zetknięcie się z innym sposobem patrzenia na świat.
Ze względu na znaczącą ilość filmów krótkometrażowych produkowanych w Holandii na tamtejszym rynku z powodzeniem działa kilka firm zajmujących się dystrybucją i promocją krótkich form – takich jak Holland Film, FilmBank czy Armadillofilm.
„Krótko mówiąc... po holendersku” organizowane jest przez KINO.LAB już po raz trzeci (poprzednie edycje odbyły się w latach 2006 i 2008) dzięki pomocy Ambasady Królestwa Niderlandów i Holland Film.
Bilety: 10 zł (ulgowe) i 12 zł (normalne).
Rezerwacje biletów prowadzi kasa CSW, kontakt: info@csw.art.pl lub (022) 628 12 71 w. 135.
środa, 5 maja 2010
Bijeenkomst Mei!!
Het lange weekend zit er alweer veel te snel op, het lenteweer wil voorlopig helaas toch nog niet echt doorzetten. Dus laten we gezellig a.s. donderdag 6 mei (morgen dus alweer!!) vanaf 19u bij elkaar komen om er toch een gezellige Oranje-avond van te maken! Adres:Ul. Dajwór, Kraków - Pub Ptasiek.
Met vriendelijke groeten,
Haize van Kammen
namens "Nederlanders in Kraków"








